18 XII 2017 r. w naszej szkole w ramach spotkania profilaktycznego po raz drugi już gościliśmy Wyrwanych z niewoli. Piotrek i Jacek podzielili się z nami doświadczeniem wyzwolenia od narkotyków i alkoholu za sprawą Jezusa. Dali nam świadectwo, że można żyć w prawdziwej wolności. O tym, co dało uczniom to spotkanie, opowiedzą ich przedstawiciele. Oto kilka ich relacji:
Spotkanie z „Wyrwanymi z Niewoli” było niesamowite. Chłopaki pokazali mi, jak się powinno żyć i radzić z problemami. Najbardziej spodobało mi się ich podejście do wiary i Boga. To spotkanie wniosło dużo do mojego życia. Zmieniło zwłaszcza moje postrzeganie świata i Boga. Konrad
W mojej szkole pojawiło się dwóch facetów: łysi, przypakowani, ogólnie nieprzyjemni na pierwszy rzut oka, ale to właśnie ci dwaj pokazali swoje dobre serce. Oczywiście chodzi o „Wyrwanych Z Niewoli” :) Jacek i Piotrek dali przykład nam młodym, jak cudownie można żyć na pełnym luzie z Bogiem. Swoimi tekstami i tańcem pokazali, że wielbienie Pana nie polega tylko na modlitwie, ale można to robić w każdy sposób, który będzie cieszył Ducha. Jeden z nich poruszył problemy XXI wieku: pornografia, alkohol, narkotyki. Podczas, gdy o tym mówił na twarzach wielu, powstały grymasy, które dały wiele do myślenia. WzN powiedzieli nam, jak Jezus zmienił ich życie i dali nam wskazówki, co powinniśmy zrobić, żeby zmienił też nasze. Szymon
Dzięki nim otworzyłam się bardziej na ludzi i na ich pomoc. Dali mi wiarę w to, że mogę zmienić moje życie na lepsze. Weronika
To spotkanie dało mi naprawdę dużo. Poczułem w sercu, że czas zmienić życie na lepsze i na nowo wrócić do Boga. Dzięki temu koncertowi zdałem sobie sprawę, że czas pojednać się z Bogiem. Kuba
Po ostatnim spotkaniu z „Wyrwanymi” zmieniło się moje myślenie. Zaczęłam stawiać na swoim i dbać o swoje własne dobro. Piotrek i Jacek dali mi dogłębnie do zrozumienia, że jestem pięknym człowiekiem, że piękne jest moje wnętrze. Jest to już moje czwarte spotkanie z Nimi i za każdym razem zaskakują mnie swoim entuzjazmem i optymizmem, który bardzo mi się udziela. Dzięki takim spotkaniom mogę dostrzec to, czego wcześniej nie widziałam. Kasia