Akademia z okazji zakończenia roku szkolnego klas III
24 kwietnia na uroczystej akademii pożegnaliśmy kolejnych w historii III Liceum Ogólnokształcącego uczniów. Szczęśliwie wszyscy otrzymali świadectwa ukończenia szkoły, choć, jak powiedziała pani dyrektor Grażyna Chodnicka, były momenty trudne. Jednak tego dnia wszyscy mogli odczuwać dumę, że jednak się udało!
Tradycyjnie już podczas uroczystości wręczono nagrody tym abiturientom, którzy uzyskali wysokie wyniki w nauce czy też mieli 100 – procentową frekwencję. Doceniono również uczniów uczestniczących w akademiach szkolnych, należących do szkolnego zespołu muzycznego, Koła Żywego Słowa, redagujących szkolne gazetki, honorowych krwiodawców, odnoszących sukcesy w sporcie i wielu innych. Był to, jak zwykle, bardzo podniosły, ale też radosny moment.
Po wręczeniu nagród i podziękowań (również rodzicom angażującym się w pracę na rzecz szkoły) głos zabrali tegoroczni abiturienci. W ciepły, wzruszający sposób wyrazili swą wdzięczność za trzy lata nauki w III LO, przypomnieli pierwsze chwile w liceum, gdy, jak mówili: z niepokojem w sercu, ogromną nieśmiałością, ale i ciekawością przekraczali próg tej szkoły. Błądzili po wąskich korytarzach, szukając sal lekcyjnych. Próbowali znaleźć swoje miejsce w nowej, nieznanej szkole. Jak podkreślali - nie trwało to jednak długo. Wkrótce poczuli się u siebie. Trudno uwierzyć, jak mówili, że mają za sobą trzy lata nauki, że ich czas w tej szkole dobiegł końca. Wyrazem wdzięczności i pamięci abiturientów były kwiaty złożone na ręce dyrekcji szkoły, wychowawców, nauczycieli i innych pracowników szkoły.
Po części oficjalnej akademii mogliśmy obejrzeć program artystyczny przygotowany przez uczniów III Liceum pod kierunkiem nauczycieli. Słuchaliśmy pięknych wykonań piosenek: Anny Jantar (To, co mam), Anny Wyszkoni (Biegnij przed siebie), zespołu Manchester (Ostatni raz z moją klasą), zespołu Kasa(Piękniejsza), zespołu Raz, dwa, trzy (Idź swoją drogą). Poznaliśmy też przepis na dobrego ucznia, ucznia w humorystyczny sposób formowanego jak ciasto i wypiekanego w temperaturze, którą osiąga nauczyciel podczas furii, jaka towarzyszy mu w ciągu 45 minut lekcji. Poznaliśmy również marzenia tegorocznej abiturientki, która chciałaby zostać dyrektorem szkoły. Jej rewolucyjny program zmian, jakie wprowadziłaby w placówkach oświatowych, przypadł do gustu wszystkim uczniom! Na koniec programu mogliśmy podziwiać uczniów klas II w przezabawnych skeczach przedstawiających trudny los zarówno uczniów jak i nauczycieli.
Dla tegorocznych abiturientów to była ostatnia akademia w tej szkole. Przed nimi matura. Oczywiście życzymy im tradycyjnie połamania piór!


