Akcja oddawania krwi (IV)

Drukuj
Utworzono: środa, 09, kwiecień 2014 Super User

8 kwietnia 2014r. po raz kolejny w III LO w Łomży pełnoletnia młodzież z klas II i III brała udział w akcji honorowego krwiodawstwa w ramach turnieju Młoda krew ratuje życie. Tego dnia 32 uczniów oddało 14,400 l krwi. Już 13 lat w III LO odbywają się zorganizowane akcje. Na ciepłe i przychylne słowa zasługuje postawa naszej młodzieży oraz praca ekipy z Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Białymstoku, oddział w Łomży.

Na uwagę zasługują uczniowie, którzy nie czekając na organizowanie akcji w szkole sami udają się do szpitala, by w punkcie Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa bezinteresownie podzielić się tym co mają najcenniejsze - swoją krwią. Z uzyskanych informacji wynika, że w tym roku szkolnym było co najmniej 12 takich uczniów naszego liceum.

Dziękujemy po raz kolejny za okazaną odwagę i bezinteresowność.

Relacja honorowych krwiodawców

We wtorek 8 kwietnia 2014 r. miałam przyjemność po raz pierwszy oddać krew. Często słyszałam o takich wydarzeniach organizowanych w naszej szkole, niestety nie miałam jeszcze 18 lat. Z niecierpliwością czekałam na osiągnięcie odpowiedniego wieku, aby móc wziąć udział w jednym z takich dni.

Razem z koleżanką z klasy spontanicznie zdecydowałyśmy się tego dnia oddać krew. Byłyśmy bardzo podekscytowane, cały czas się śmiałyśmy. Choć byłyśmy trochę przerażone, nie dawałyśmy tego po sobie poznać. Dobre humory dopisywały nam do samego końca, nie zniechęciło nas nawet 2-godzinne czekanie na swoją kolej.

Wychodząc z pokoju, gdzie pani pielęgniarka zbadała nam poziom hemoglobiny i pozwoliła nam wejść do biblioteki, gdzie odbywało się już właściwe działanie, czułyśmy strach, a zarazem nie mogłyśmy się doczekać. Gdy w końcu doszło do wkłucia i pobrania krwi czułyśmy dumę. Nie było dla nas ważne, że trochę kręciło nam się w głowach i byłyśmy osłabione, najważniejsze było to, ze zrobiłyśmy dobry uczynek. Mimo zawrotów głowy uśmiech nie schodził nam z twarzy. Dopełnieniem niezwykłego dnia było otrzymanie całej reklamówki czekolad, a jak wiadomo, nic poza pomocą innym, nie cieszy tak jak czekolada.

Był to nasz pierwszy raz, ale na pewno nie ostatni. Cieszę się, że poświęciłyśmy swój dzień na pomoc innym. Mimo młodego wieku jestem zdecydowana oddawać swoją krew regularnie co 3 miesiące. Nie wiadomo, kto będzie potrzebował pomocy, przecież zawsze to możemy być my lub nasi bliscy.

Wiktoria Jasionowska IId
Martyna Dłużniewska
IId

View the embedded image gallery online at:
http://archiwum2.lo3lomza.webd.pl/index.php/archiwum/wiesci-z-archiwum/rok-szkolny-2013-14/407-akcja-oddawania-krwi-iv?print=1&tmpl=component#sigFreeId3a10b5b778