W ramach współpracy naszego liceum z Zakładem Karnym w Grądach Woniecko nasi uczniowie już po raz kolejny mogli uczestniczyć w spotkaniu z pracownikami i osadzonymi zakładu. Tak o lekcji napisała jedna z uczennic:
18 czerwca w naszej szkole mieliśmy okazję poznać dwóch więźniów, którzy odbywają karę w półotwartym zakładzie w Grądach Woniecko. Wraz z nimi przyjechali: wychowawca i psycholog.
Więźniowie okazali się być młodymi mężczyznami, którzy przez jeden głupi pomysł, jakim było prowadzenie auta pod wpływem alkoholu, spowodowali wypadek ze skutkiem śmiertelnym, za co zostali skazani. Jeden z nich otrzymał karę czterech, a drugi trzech lat pozbawienia wolności.
Obaj opowiedzieli nam nie tylko swoje historie, ale też o tym, jak wygląda pobyt w zakładzie karnym, z jakimi problemami muszą się zmagać na co dzień. Uświadomili nam, że najgorszą karą nie jest dla nich izolacja, ale życie ze świadomością, że zabili człowieka. Uzmysłowili nam również, że pobyt w zakładzie karnym zmienia całe życie - zabiera marzenia, przyjaciół, często rodzinę? Po ich słowach i zachowaniu można było stwierdzić, że bardzo żałują swojego czynu. Ich historie każdemu z nas na pewno dały wiele do myślenia.
Wychowawca więźniów wyjaśnił nam, czym różni się zakład zamknięty od półotwartego i otwartego oraz przybliżył wiele aspektów prawnych.
Na koniec spotkania, dzięki alko-goglom, mieliśmy okazję poczuć się tak, jak czuje się człowiek pod wpływem alkoholu. Mimo że zabawnie to wyglądało, to tak naprawdę uświadomiło nam, że alkohol bardzo zmienia nasze zachowanie.
Justyna Walczyk (IIe)